fbpx

Malwina i Szymon

Lubiąż, 26.09.2020
O ile dzień ślubu Malwiny i Szymona nie rozpieszczał nas słońcem, o tyle w czasie pleneru nam go nie brakowało. Nasze fotograficzne spotkanie odbyło się w klasztorze Lubiąż i muszę wam się przyznać, że to miejsce zrobiło na mnie ogromne wrażenie.

 

Miejsce przesiąknięte historią

Klasztor Lubiąż, a dokładnie Opactwo Cystersów w Lubiążu, jest drugim co do wielkości obiektem sakralnym na świecie.  Długość fasady to 223 metry i jest to najdłuższa fasada barokowa w Europie. Cały obiekt posiada ponad 600 okien! Choć czas chwały to miejsce ma już za sobą, wciąż zachwyca swoją wielkością. Możliwość wykonania sesji jest płatna, ale mieliśmy do dyspozycji cały budynek w tym dwie odrestaurowane przestrzenie: salę książęcą i refektarz klasztorny. Uwierzcie mi, nie widziałam piękniejszych sal,a trochę klasztorów i pałaców już w życiu zwiedziłam. Równie atrakcyjne co odnowione przestrzenie były zaniedbane korytarze, których w klasztorze Lubiąż nie brakuje. Ogromne wrażenie zrobił też na mnie były kościół Najświętszej Marii Panny który niestety jest bardzo zniszczony.

Mieliśmy szczęście, ponieważ z Malwiną i Szymonem przyjechaliśmy do klasztoru w godzinach dość wczesnych. Umożliwiło nam to swobodne poruszanie się po całym kompleksie klasztornym i co ważne-z nikim nie musieliśmy się tą przestrzenią dzielić. Dopiero gdy my wychodziliśmy, przesiąknięci klimatem tego miejsca, przyjeżdżały inne pary.

Wspaniały jest również fakt, że w klasztorze Lubiąż można organizować imprezy: odbywa się tam m.in. Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantas i...Slot Art Festival! Są to kompletnie różne muzyczne spotkania, które przyciągają jednak prawdziwe tłumy. Jeśli będziecie kiedyś na Dolnym Śląsku, koniecznie odwiedźcie to miejsce. A jak mieszkacie we Wrocławiu to nie odwlekajcie wizyty w tym jednym z najcudowniejszych zabytków, jakie można znaleźć na dolnośląskich ziemiach.

Zobacz także:

Malwina i Szymon