fbpx

Kasia i Mateusz

Wrocław 12.10.2018
Umówiliśmy się od razu pod Urzędem Stanu Cywilnego. Pogoda wprawdzie nas nie rozpieszczała, ale jak na październik nie było bardzo tragicznie. Kameralne wesele Kasi i Mateusza, które odbyło się na wrocławskim rynku było jednym wielkim wzruszeniem.

 

Znamy się nie od dziś

Kasię i Mateusza miałam okazję poznać parę lat temu. Od samego początku widziałam i czułam, że to fantastyczna, zakochana w sobie para. Byłam więc zaszczycona gdy poprosili mnie bym była z nimi w dniu ich ślubu i złapała w kadrach te wyjątkowe i niepowtarzalne momenty.

Październik przyszedł bardzo szybko, a ja zwarta i gotowa oczekiwałam na przyjazd młodych pod Urzędem Stanu Cywilnego. Wreszcie są! Kasia zachwyciła mnie swoją suknią, a Mateusz w garniturze – no zobaczcie sami! Po pełnym wielkich emocji ślubie znalazł się czas na zdjęcia z wszystkimi gośćmi. Najwięcej zabawy było przy fotografowaniu młodych ze swoimi świadkami – nie dało się ich uprosić by choć przez chwilę byli poważni!

Przyjęcie weselne Kasi i Mateusza odbyło się w Art Hotelu, który znajduje się w samym centrum Wrocławia. Jest to wyjątkowo piękny hotel z gustowną restauracją i wieloma salami, które można wykorzystać właśnie na tego typu uroczystości. Zachwycająca jest też tam obsługa, która przywołuje na myśl najbardziej ekskluzywne europejskie i światowe hotele. Byłam pod ogromnym wrażeniem tego miejsca.

Do hotelu wszyscy goście udali się spacerkiem – odległość między USC a Art Hotelem naprawdę jest niewielka. Dzięki czemu mogłam też “złapać” w obiektywie i gości i młodych – wyszły z tego całkiem fajne reporterskie ujęcia.

W samym hotelu młodzi chcieli dosłownie kilka zdjęć podczas życzeń oraz taką mini sesję fotograficzną. Ze względu na kameralny charakter uroczystości zdjęcia z całego obiadu nie były konieczne.

To kameralne wesele na wrocławskim rynku było dla mnie doskonałą okazją by po zakończonej pracy przejść się po tak dobrze znanych mi uliczkach. Chociaż podczas studiów była to moja tradycyjna trasa, od dawna nie przechadzałam się po rynku. Dziś zdarzyła się okazja by to nadrobić.

Nie przegap:

Kalina i Wojtek

Martyna i Mariusz