fbpx

Ania i Jeremi

Szerzawy, 25.08.2020

Nie mogłam być niestety fotografem na weselu Ani i Jeremiego, ale udało się spotkać przy okazji ich sesji poślubnej. Pogoda gęsta, letnio-deszczowa, była dla nas łaskawa. Deszcz lunął dopiero jak wracaliśmy po zdjęciach. To się nazywa mieć szczęście!

 

Plener ślubny w Winnicy nad Źródłem

 

Ania i Jeremi mieli w tym miejscu poprawiny, podczas których też robiłam zdjęcia. Sielankowy klimat, totalny letni luz i duuużo pizzy – któż nie chciałby tworzyć reportażu w takich warunkach? To był jednak jedynie wstęp do planowanej wcześniej sesji – początkowo chciałam byśmy spotkali się o wschodzie słońca – efekty sesji Martyny i Mariusza bardzo pozytywnie mnie nastawiła na poranne wstawanie. Młodzi chętnie przystali na ten pomysł, ale niestety sierpień to nie lipiec, a Szerzawy to nie Wrocław  – pogoda i ukształtowanie terenu nie pozwoliłoby na osiągnięcie takiego efektu, o jaki mi chodziło. Umówiliśmy się więc, że zdjęcia zrobimy tuż po ich powrocie z krótkiej podróży poślubnej.

 

Zmienna pogoda – a dlaczego nie?

 

Plener ślubny w Winnicy nad Źródłem to marzenie niejednego fotografa. Wspaniałe ukształtowanie terenu,  piękne domki, które można wynająć i oczywiście cudowni właściciele – sesja w takich warunkach nie mogła się nie udać. Oprócz pięknych krzaków winorośli i widoków z tarasu jednego z domków, mieliśmy też do dyspozycji małą polankę oraz źródło, od którego powstała nazwa winnicy.  Pogoda była bardzo zmienna, dlatego na zdjęciach zobaczycie i słońce i ciemne chmury, ale też piękne idealnie białe obłoki. Nie zabrakło silnego wiatru i ostrego słońca. Takie warunki są naprawdę dużym wyzwaniem zarówno dla pary, jak i fotografa. Nie daliśmy się przegonić i udało nam się stworzyć cudowny fotoreportaż, w którym nie ma dominujących kolorów, a całość jest spójna. To dzięki otwartości Ani i Jerka na wszelkie pomysły moje szalone pomysły mogłam puścić wodze wyobraźni. A efekt? Oceńcie sami!

A jeśli będziecie w okolicach Gór Świętokrzyskich, koniecznie zajrzyjcie na degustację win do Winnicy nad Źródłem. O każdej porze roku to miejsce zachwyca i może być doskonałą przestrzenią na dobry odpoczynek. Uwierzcie, sprawdziłam!